Ponieważ jeden ze znajomych usilnie mi wmawia, że niczego z czterdziestki już nie pomaluję (jako powód podał fakt, iż w nią nie gram), postanowiłem pokazać mu, iż jest w błędzie, i dokończyć jeden ze starych, rozgrzebanych projektów. Oto brat Jedediah z zakonu Szarych Rycerzy.


