Nie, dziś nie będzie o polityce, przynajmniej nie o naszej. Ale i tak będzie nietypowo. Postanowiłem nieco się powywnętrzniać na temat, o którym nie mam zielonego pojęcia (czyli jednak nawiązania do naszych światłych przywódców będą ;). Z góry zaznaczam, że piszę to z punktu widzenia gracza domowego, omijającego wszelakie turnieje szerokim łukiem. Zapraszam do lektury.
