Po dobrym roku udało mi się znów usiąść do malowania. Jako, że niedawno nadrabiałem braki w Full Thruscie (czytaj - sklejałem wszystkie zaległości, jakie miałem w pudełku), postanowiłem pociągnąć temat, i skończyć w końcu jakąś armię/flotę.
Na pierwszy ogień poszło lekkie wsparcie dla kra'vackiej Grupy Uderzeniowej Ka'Ta'Na - dwa niszczyciele klasy Di'tok.





