piątek, 20 lipca 2012

Wrath of (Machine) God

Witam po bardzo długiej przerwie. Oto początek mojej recenzji z jednego z ostatnich (ale nie ostatniego ;) ) starcia moich Adeptus Mechanicus z renegackimi marines Aza. Recenzja powstać miała już dość dawno temu, jednak czas (a ściślej jego brak) spowodował, że prace zatrzymały się w momencie, gdy przekroczyły punkt startowy. Być może wrócę do tego tekstu go i skończę, a może zostanie jako swoiste memento dla przyszłych projektów, na które się będę porywał.
W wielkim skrócie - bitwa od początku praktycznie szła po mojej myśli (choć muszę przyznać, że jako jedna z pierwszych, powodowała mały galimatias z zasadami). W całym starciu Az zniszczył mi 4 bombardy, natomiast moje superciężkie składy czołgów wsparte dwoma tytanami klasy warlord i reaver zmasakrowały siły najeźdźców. Czas pokazał, że był to wstęp do krwawych bitew, gdzie trup ścielił się gęsto (po obu stronach) a zwycięstwa przechodziły z rąk do rąk.

piątek, 15 czerwca 2012

Full Thrust - transportowce i tankowce floty

Oto kolejna odsłona z modelami, które są już praktycznie gotowe do użycia. Tym razem przedstawiam rzeczy, które planowo miały być gotowe jakieś pół roku temu na Pyrkon - jednostki cywilne do Full Thrusta. Dzięki opisanym wcześniej technikom modelarskim wszedłem w posiadanie pewnej liczby kadłubów i modułów kontenerowych z transportowców floty UNSC, oraz silników i modułów ze zbiornikami z tankowców. Silniki UNSC, z bliżej nie znanych mi przyczyn, nie przypadły mi do gustu.

środa, 6 czerwca 2012

XI Łódzki Port Gier 26-27.05.2012 - borsucza relacja

Sobota

Pierwszy dzień XI ŁPG-a upłynął pod znakiem BattleTecha. Na miejsce dotarliśmy z Amrathem (który przemierzył pół Polski, żeby z nami zagrać) kilka minut po 11. Byliśmy już oczekiwani przez Brathaca, który, jak na dobrego agenta przystało, przygotował dla nas atrakcje na cały dzień. Niebawem dołączyli do nas Az, Machcio, Sky i Schtrasny, i nagle okazało się, że przy jednej planszy będzie nam dość tłoczno. Dlatego też pierwszy scenariusz został zdublowany, i rozegrany równolegle na dwóch stanowiskach.

sobota, 12 maja 2012

Malowanie owiewek kokpitów - efekt odbicia światła

Na prośbę chłopaków z Solarisa przygotowałem kiedyś na forum prosty i krótki poradnik malowania oszklenia kokpitów. Teraz, również za namowami, przekształciłem go w artykuł, który mam nadzieję przypadnie Wam do gustu i okaże się pomocny. Standardowo skorzystałem z pomocy Aza, który pozwolił mi popastwić się nad swoim falkonem (co zostało uwiecznione na zamieszczonych zdjęciach), a po zobaczeniu efektu nie wyrzucił przez okno ani jego, ani mnie ;)
Od razu zaznaczę, że nie jest to technika na wygranie Golden Deamona, a jedynie wykończenie figurek na poziomie Table Top, pozwalającego cieszyć nimi oko na stole podczas gry.

niedziela, 6 maja 2012

Panzer batalion, czyli... Epic Armageddon po raz pierwszy

Po dłuższej nieobecności powracam triumfalnie (żeby nie rzec - epicko ;) ) do moich wynurzeń literackich.
Dziś zaprezentuję moje pierwsze oddziały do gry Epic Armageddon - dwie kompanie superciężkich czołgów Shadowsword.

piątek, 30 marca 2012

Batchall, czyli klanowy honor

Na początku marca siły mojego klanu zmierzyły się w walce z siłami klanu Jade Falcon, dowodzonymi przez Aza. Ponieważ było to starcie rytualne, podczas którego obowiązywały zasady honorowe, o wyznaczenie sił zwróciliśmy się do naszego S.A.M. (Secret Agent Man :P ). Ze względu na ograniczenia czasowe, na pierwszy rzut poszła walka w Quick Strike.

poniedziałek, 19 marca 2012

Odlewy cz.1 - przygotowanie formy

Zgodnie z prośbami zamieszczam pierwszą część artykułu o wykonywaniu odlewów figurek i ich elementów, przygotowanego wspólnie z Azem. Na wstępie pragnę poinformować, że nie będę się tu zajmował kwestiami etycznymi - te były poruszane na różnych forach i portalach, i tam można o tym poczytać i podyskutować (dla mających problemy ze zrozumieniem aluzji - jakiekolwiek komentarze w wyżej wymienionym tonie będą kasowane!). Tu zajmiemy się tylko problemami technicznymi. 
A więc do dzieła!

poniedziałek, 12 marca 2012

Deathwing - czwarty dodatek do Anioła Śmierci

FFG jakiś czas temu wydało kolejny dodatek do Anioła Śmierci. Tym razem będziemy mieli okazję zmienić zakon, i wcielić się w Mrocznego Anioła ze Skrzydła Śmierci.

niedziela, 11 marca 2012

Jihad 3, czyli wojna o... jajo :D

Będąc u Skyhawka, w celu wzmocnienia się po pracy, zamówiliśmy sobie pizzę w naszym ulubionym lokalu. Jako że mieliśmy ochotę na coś nowego, wybór padł na pizzę z jajkiem. Po otworzeniu pudełka okazało się, że jajkiem za bardzo nie ma się jak podzielić, więc postanowiliśmy rozwiązać problem na drodze militarnej. Zostawiliśmy po jednym kawałku wraz z rzeczonym obiektem sporu, a resztę unicestwiliśmy w tempie zawstydzającym dzieci z Etiopii. A potem wybuchła szybka, krwawa i brutalna jedyna słuszna wojna o jajo ;).

czwartek, 23 lutego 2012

Full Thrust - Federacja Islamska i ScanFed

Korzystając z L4 przysiadłem nieco do malowania. Efektem było ukończenie 15 okrętów floty islamistów. Pozostałe 4 (i do tego największe smaczki) nadał moczą się w nitro, a to ze względu na bardzo skuteczny klej, użyty przez poprzedniego właściciela. Niestety, ze względu na to, że w Germanii najprawdopodobniej nie wynaleziono jeszcze pilników, tudzież wymieniony wyżej osobnik nie opanował zawiłej i trudnej sztuki ich używania, modele wymagają rozbiórki na czynniki pierwsze i oszlifowania przed malowaniem.
Oto gotowe modele:
- korwety klasy Khabar

piątek, 10 lutego 2012

Jihad 2, czyli największa klęska UNSC (jak dotychczas :P)


Po operacji „Midway”, która była de facto testami różnych wariacji myśliwców w walkach z okrętami oraz ze sobą, nadszedł czas na kolejny test moich jihadystów. Ponownie bitewka na 700 punktów, jednak z drobną modyfikacją po obu stronach (no dobrze, drobna była u mnie…). Przeciwko moim siłom (pancernik  klasy Saif ed Din, 4 niszczyciele klasy Khabar i 2 łodzie klasy ash Shaulah) stanęły jednostki UNSC - krążownik liniowy klasy Point i krążownik uderzeniowy klasy Storm. Przez środek pola walki biegł niezbyt gęsty pas asteroid, dodatkowo były też 2 planety.

środa, 8 lutego 2012

Sierżant Octavius z Ultramarines

Po dłuższej przerwie wziąłem się znów za czterdziestkę (czytaj - zacząłem coś przy niej dłubać, bo nowe modele dziwnym trafem pojawiają się cały czas ;) ). Tym razem na warsztat wrócił mój najlepszy sierżant (zarówno pod względem modelarskim - przynajmniej jeśli o konwersję idzie - jak i efektywności w grze) Ultry - Octavius. 
Ponieważ on i jego bohaterska 4 drużyna taktyczna wsławiła się swego czasu zabiciem z bolterów eldarskiego Avatara, zafundowałem mu stosowny sztandar (zgodnie z moją zasadą - chciało się być sierżantem, to trzeba dźwigać ozdóbki na plecach), jednak od dość dawna leżał on w pudełku i czekał na zamontowanie. Gdy jakiś czas temu Sky zaczął zbierać armie Mrocznych Eldarów, w moje ręce wpadła głowa ich Archona. Ponieważ z punktu widzenia generalnej większości ludzi w czterdziestym milenium eldarzy i ich mroczni kuzyni to jeden pies, od razu pomyślałem o moim dzielnym sierżancie. Przy pomocy pilnika i green stuffu głowa stała się trofeum w pancernej pięści Octaviusa.