wtorek, 29 grudnia 2015

Budynki i gadżety z Reycast Miniatures, czyli jak sobie ułatwić życie

Jakiś czas temu zgadałem się z Michałem z Reycast Miniatures, i w moje ręce trafił, na początek, zestaw terenów do gry Bogowie Wojny - Napoleon. Poniżej prezentuję zakup wraz z uwagami.

Na początek wyjaśnienia słów kilka. Reycast Miniatures to firma zajmująca się laserowym wycinaniem w drewnie i tworzywach sztucznych (to wiem na pewno, czy w innych materiałach, pytajcie u źródła). Jednym z oferowanych towarów są tereny do gier, wycinane głównie z płyty MDF.
Na pierwszy ogień (i, nie ukrywam, trochę w ciemno) zamówiłem zestaw budynków do BW-N. W jego skład wchodziły 2 domki, młyn wodny, 2 mostki oraz zestaw 20 płotków w 3 rodzajach (belki, sztachety oraz murek). W ramach promocji w moje ręce trafił dodatkowo trzeci domek. Wszystkie elementy skalowane były do gry Flames of War, czyli w 1:100. W niczym to jednak nie przeszkadza, wręcz, rzekłbym, idealnie pasuje do BW-N (w końcu 3 figurki 1:72 na podstawce 40x20mm obrazują nam batalion piechoty).

Budynki i mosty w stanie surowym
Elementy płotków - zwracam uwagę na kształt podstawki, umożliwiającej układanie ich zarówno prosto, jak i pod kątem 90 stopni
W ramach przerywnika pomiędzy modelami, powoli dłubię przy tych terenach. Niedługo część powinna być skończona, wówczas zaprezentuję je w pełnej krasie.

Drugie zamówienie, to zestaw wieżowców do Epica/Alpha Strike'a, czyli skala 1:300. Na razie otrzymałem pierwszy, testowy budynek, wyskalowany na 1:200. Kolejne będą nieco mniejsze. Ten posłuży za centrum dowodzenia korporacji, bank lub szpital (w każdym razie obiekt o kluczowym znaczeniu strategiczny, który należy opanować).

Budynek w stanie rozłożonym

A na koniec drobiazg ułatwiający malowanie modeli do Warmachine - przyrządzik do malowania przednich półokręgów na podstawkach. Niby nic, a bardzo przydatne!

Przyrządzik jaki jest, każdy widzi

Po dołożeniu podstawki
Ktoś może powiedzieć - fajnie, ale tereny od np. GW są ładniejsze, mają więcej detali bez konieczności samodzielnego ozdabiania. Zgoda, ale ceny są nie do porównania. Inne pytanie - po co to kupować, skoro można usiąść samemu i coś takiego zmajstrować? Ano można, tyle, że nie każdy ma aż takie pokłady czasu. W moich szafkach jest tyle modeli do wykonania, że jeśli tylko mogę się czymś wyręczyć, i to za przyzwoite pieniądze, to czemu tego nie zrobić? Ponadto, domek z MDF jest nieporównywalnie trwalszy, niż taki sam wykonany własnym sumptem z pianki panelowej czy plastikardu. A jeśli dodatkowo dodamy do tego dobry kontakt z producentem, i możliwość zamówień indywidualnych projektów, to czego chcieć więcej?

10 komentarzy:

  1. Jak tylko wybór się powiększy to sam na pewno skorzystam, ale budynek 1:200 to jest tylko w teorii :P. No i sensu tego ostatniego urządzenia nie widzę kompletnie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd wiesz, że w teorii? Wg wyliczeń się zgadza :P
      A jak się w końcu weźmiesz za maszynkę, to zrozumiesz sens tego "ostatniego", świetnego urządzonka ;) (a ponieważ słabo to widzę, to wyjaśniam - w WM musisz mieć oznaczone 180 st pola widzenia jednostek, i ten cypideusz do tego właśnie służy).

      Usuń
    2. Wiem bo widziałem na żywo i porównywałem z figurkami 6mm od scotia grendel :).

      I tego używasz zamiast zamalowywać kawałek podstawki?

      Usuń
    3. Tego używam, aby zamalować równo kawałek podstawki.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wstępne ceny, to ok 20-25 zł za sztukę. Ale im większe zamówienie zrobisz, tym będzie taniej. Wiem z autopsji, gdy zamówiłem tereny do BW-N, cena była naprawdę przystępna.
      Ten akurat budynek, jako testowy, dostałem w ramach promocji.

      Usuń
  3. Nie wygląda to źle. Jestem ciekaw efektu po sklejeniu i pomalowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo zobaczysz. Jeden domek jest gotowy, dwa pozostałe zbliżają się do końca. Reszta jeszcze nie ruszona, ale też będę je sukcesywnie kończył.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Thanks Phil! If you are interesting of this, I may send you contakt to Michael.

      Usuń